08
mar
10

Gdy psychiatria miała wolną rękę

Wielu badaczy historii Niemiec jest zgodnych co do jednego :

Mein Kampf to wypociny, przez które trudno przebrnąć.

Czy rzeczywiście kapral Hitler miał wystarczający potencjał, by porwać za sobą naród niemiecki?

„Nie miał żadnych zdolności przywódczych, był cichym i spokojnym studentem sztuki, dlatego nigdy nie przedstawiono go do awansu ze stanowiska kaprala ” – powiedział Frietz Wiedemann, przełożony Adolfa Hitlera z czasów I Wojny Światowej podczas przesłuchania przed Trybunałem Norymberskim.

Mimo to, sztuka przekonania Niemców o konieczności podjęcia walki z innymi rasami udała mu się.
Lekarz Karl Kroner twierdzi, że Hitler został przyjęty do szpitala psychiatrycznego w Pasewalk  jesienią 1918 roku i że poddawano go tam hipnozie.

Hitler opuszcza szpital psychiatryczny odmieniony. Już wcześniej był wrogiem Żydów, ale teraz nie jest już nieśmiałym kapralem – jest pewien siebie i przekonany, że ma do spełnienia dziejową misję.
Pisze Mein Kampf.
Kilka lat później, ale jeszcze przed przejęciem władzy przez Hitlera, bo w roku 1932, profesor psychiatrii Fritz Lenz pisze, że to Adolf Hitler jest tą osobą, która zapewni higienie rasowej właściwe miejsce w polityce Niemiec.
Eksperci od sterowania nastrojami tłumów zawsze zajmowali w życiu Hitlera i we władzach III Rzeszy miejsce wyjątkowe”

Prof. Ernst Rudin – to jedna z najwybitniejszych postaci w świecie psychiatrii -
jego prace stanowią „metodologiczne podwaliny współczesnej psychiatrii genetycznej.”
Jest też uważany za „ojca” programu higieny rasowej III Rzeszy.
Jego wierzenia obejmowały pogląd, że cechy charakteru człowieka są dziedziczne.
To, jakie kto ma cechy charakteru, zależy od rasy. Żydzi są najniższą z ras i prezentują oni najgorsze z cech charakteru. Podobnie ma się sprawa z przedstawicielami Słowian i Cyganów.
Stwarzają oni zagrożenie dla przedstawicieli rasy nordyckiej i czystości jej krwi.

Rasa nordycka, oczywiście, prezentuje najszlachetniejsze z możliwych cech charakteru. Przedstawiciela rasy nordyckiej można rozpoznać po pracowitości, uczciwości i śmiałym i jasnym spojrzeniu.
Istnieje konkurencja pomiędzy rasami ludzkimi, tak jak w przyrodzie istnieje walka pomiędzy gatunkami, którą tylko silniejszy wygrywa. Niemcy, jako przedstawiciele rasy nordyckiej, muszą wygrać walkę o przestrzeń, surowce i o czystość rasową. Walka ta toczy się z rasami „niższymi”.Pogląd ten prezentowano powszechnie jako mający jak najsolidniejsze podstawy naukowe.
Do dorobku „naukowego” Rudina należało też rozwinięcie pojęcia „genetycznej prognozy zaburzeń umysłowych”. Co to znaczy? Według niego, choroby psychiczne są przekazywane potomstwu.
To oznacza, że potomstwo osób „chorych” psychicznie odziedziczy chorobę umysłową po rodzicach. Wartość cech charakteru dzieci pochodzących ze związków z ludźmi chorymi psychicznie i niższymi rasowo jest niska, dlatego należy wysterylizować osoby chore umysłowo, lub poddać je eutanazji, by nie przekazywały “choroby” swojemu potomstwu i nie osłabiały w ten sposób rasy.
Nikt nie mógł wtedy zakwestionować twierdzenia o dziedziczności chorób umysłowych, ponieważ było ono „naukowo udowodnione”, a media bardzo rzadko ośmielają się publikować teksty przeczące „naukowo udowodnionym” twierdzeniom.
Rudin był przecież szanowanym profesorem, prowadził prace jako dyrektor wydziału genealogiczno-demograficznego w Niemieckim Instytucie Badań Psychiatrycznych i był najwyższej rangi autorytetem w dziedzinie psychiatrii.
Sama myśl, że ktoś mógłby zakwestionować wyniki jego badań, musiała się wydawać absurdalna.
W głowie Rudina zrodził się plan stworzenia społeczeństwa doskonałego, w którym nikt nie cierpi na choroby umysłowe, społeczeństwa nieskalanego obecnością przedstawicieli ras niższych – Słowian, Cyganów, Żydów.
Myśl o takim społeczeństwie istniała już w głowie psychiatry jeszcze zanim Adolf Hitler doszedł do władzy, dlatego niemal natychmiast po zagarnięciu władzy przez Hitlera w 1933 r. mogła powstać i wejść w życie ustawa sterylizacyjna „O ochronie przed dziedzicznie obciążonym potomstwem” (14 lipca 1933r.).
Rychło okazało się, że prawdziwym zamiarem psychiatrii była nie sterylizacja, ale fizyczna likwidacja osób chorych umysłowo pozostających w zakładach. Masowe egzekucje pacjentów szpitali psychiatrycznych z użyciem komór gazowych wykonywano już przed wybuchem II Wojny Światowej. Ich skala nabrała jednak nowego wymiaru 1 września 1939r. wraz z wydaniem zarządzenia IVb 3088/39;1079Mi Ministerstwa Spraw Wewnętrznych III Rzeszy. Rozporządzenie to zobowiązywało kliniki, położne, urzędy zdrowia i lekarzy do zgłaszania dzieci dotkniętych niedorozwojem lub chorobą psychiczną w specjalnej ankiecie. Dzieci były następnie kierowane do eutanazji, oczywiście przymusowej.

Tysiące mózgów dzieci, ofiar tych zbrodni, było poddawanych oględzinom i porównaniom w instytutach psychiatrycznych, w poszukiwaniu dowodów na istnienie różnic pomiędzy mózgiem osób zdrowych i chorych psychicznie. Poszukiwanie takich różnic prowadzone jest w instytutach psychiatrycznych do dziś.
Ich znalezienie byłoby długo poszukiwanym dowodem na to, że diagnoza psychiatryczna może być podparta wynikami badań medycznych, stwierdzających istnienie fizycznych zmian w mózgu.
Dowodziłoby to też, że psychiatria ma podstawy naukowe jako gałąź medycyny.
Jak wiadomo, dowodu takiego do tej pory nie znaleziono.
Propaganda niemiecka utrzymywała, że eutanazji zostają poddane jedynie osoby najciężej
upośledzone, i to tylko za zgodą rodziny, jednak w rzeczywistości do komór gazowych trafiali
ludzie ze zwykłym, chwilowym załamaniem nerwowym i sprawiające trudności dzieci ze schronisk.
Skuteczność komór gazowych badana już przed wojną w niemieckich szpitalach psychiatrycznych została doceniona – zastosowano je na masową skalę w obozach śmierci.
Po wojnie, Trybunał Norymberski oczyścił Rudina z wszelkich zarzutów i mógł on dalej prowadzić praktykę „lekarską”. W końcu, był on tylko naukowcem prowadzącym badania psychiatryczne, nieszkodliwym staruszkiem, który osobiście nigdy nie przyczynił się do niczyjej śmierci.
W 1940 roku, w istniejącym do dziś szpitalu psychiatrycznym w Kocborowie koło Gdańska, psychiatrzy dokonali przymusowej eutanazji 500 dzieci.
W opinii współczesnych nam historyków psychiatrii, związek zbrodni nazistowskich dokonanych na terenie Polski z badaniami Rudina na polu psychiatrii nie był tak wielki, jednak sam Hitler, wręczając Rudinowi osobiście w 1942 r. brązowy medal ze swastyką i przyznając mu tytuł honorowy „Pioniera Higieny Rasowej”, podkreśla dokonania Rudina.
Rudin był z pewnością jednym z najwyżej postawionych zbrodniarzy stojących za mordem
dzieci z Kocborowa, szarą eminencją dostarczającą pozorów racjonalności zbrodniom dokonywanym wewnątrz zakładów psychiatrycznych. (Patrz prace Prokuratora Oddziałowej Komisji Ścigania Zbrodni przeciwko Narodowi Polskiemu Agaty Gut: Eutanazja-ukryte ludobójstwo pacjentów szpitali psychiatrycznych w Kraju Warty i na Pomorzu).
Warto mieć na uwadze, że zbrodnia w Kocborowie nie miała podłoża narodowościowego, tzn. dzieci wymordowano nie dlatego, że były polskie, ale dlatego, że były upośledzone umysłowo.
Psychiatria stoi na stanowisku, że nie potrafi w sposób znaczący pomóc takim dzieciom, więc angażowanie czasu i pieniędzy w ich terapię uważano za zwykłe marnotrawstwo.
Należało zrobić coś, by mieć z tymi dziećmi spokój  nie obciążając budżetu szpitali.
Nie były wtedy znane preparaty takie jak dziś, za pomocą których można sprowadzić dziecko do stanu zombie,w którym tylko siedzi i patrzy tępo w przestrzeń. Zdecydowano, że najprościej jest po prostu je zlikwidować. Plan eksterminacji pacjentów szpitali psychiatrycznych, realizowany pod nazwą Aktion T4, obejmował także dzieci niemieckie.
Po wojnie, akta polskiego śledztwa w sprawie zamordowania pacjentów szpitali psychiatrycznych na terenie Kraju Warty zostały przekazane do prowadzenia prokuraturze w Hildesheim.
Wszystkie śledztwa zostały umorzone.
Rudin był najwyższej rangi autorytetem i teoretykiem „społeczeństwa doskonałego”, ale był też tylko jednym z wielu, których zasługi były wysoko doceniane.
Następny ekspert, zbrodniarz wojenny wysoce doceniony po wojnie przez Światową Federację Zdrowia Psychicznego WFMH, to Werner Villinger (1887-1961), profesor psychiatrii, który wykładał na Uniwersytecie Phillipsa w Marburgu.

Specjalizował się w przestępczości młodocianych, wychowaniu młodzieży i w terapii grupowej.
Na konferencji w 1934 opisywał opór i reakcje chłopców, których poddawał przymusowej sterylizacji.
Masowo stosował eutanazję w ramach Aktion T4, głównie z zastosowaniem komór gazowych.
Liczbę jego ofiar szacuje się na tysiące. Zlecał też eksperymenty medyczne na więźniach obozów koncentracyjnych.
Po wojnie jego ranga stale rośnie. Zostaje współzałożycielem Federalnego Ministerstwa Rodziny, Młodzieży i Zdrowia. Uhonorowany przez rząd Niemiec. Uczestnik Konferencji d/s Dzieci i Młodzieży zorganizowanej przez Biały Dom. Członek rady Konferencji Zdrowia i Stosunków Międzyludzkich organizowanej przez Światową Federację Zdrowia Psychicznego (World Federation for Mental Health, WFMH).
Jego zasługi znajdują uznanie w środowisku i w latach pięćdziesiątych zostaje wybrany
Prezesem Niemieckiego Związku Psychiatrii Dzieci i Młodzieży.
Obejmuje kierownictwo wydziału medycznego Uniwersytetu w Marburgu.
Jednocześnie pełni rozmaite funkcje w Światowej Federacji Zdrowia Psychicznego aż do początku
lat 60-tych. Po jego śmierci nadal dokonywano sterylizacji osób niepełnosprawnych w zakładach psychiatrycznych zarówno w Niemczech, jak i w innych krajach.
Austriacki psychiatra Hans Hoff, entuzjasta dorobku naukowego Villingera i przymusowej
sterylizacji, w 1961 r. opublikował książkę Współczesna psychiatria europejska.
Poucza w niej, że pozbawianie płodności osób zdiagnozowanych jako chore psychicznie ma
podstawy naukowe tak długo, jak jest ono zalecane przez ekspertów w dziedzinie psychiatrii.
Poglądy Hoffa znajdują uznanie w jego środowisku, co wyraża się przyznaniem mu funkcji
Prezydenta Światowej Federacji Zdrowia Psychicznego (WFMH) w 1959r.
Helmut Ehrhardt – student profesora Wernera Villingera i również entuzjasta jego nauk,
pisze biografię Villingera, w której bagatelizuje jego zbrodnie.
Ehrhardt w 1968r. wchodzi w skład władz Światowej Federacji Zdrowia Psychicznego.
Friedrich Panse, członek wąskiego grona Aktion T4, sterującego z Berlina akcją mordowania
osób zdiagnozowanych przez psychiatrów, po wojnie zajmował wysokie miejsce w
Niemieckim Stowarzyszeniu Psychiatrów. W latach 1966-1967 był jego przewodniczącym.
W Aktion T4 był ekspertem, czyli decydował kto ma iść do gazu.
Hans Heinze, dyrektor Heilanstalt Brandenburg-Goerden – zakładu dla umysłowo chorych i
ośrodka przymusowej eutanazji, nadzorował zabójstwa przez zastrzyki, zagłodzenie lub otrucie
dzieci „niedostosowanych społecznie”. Ich mózgi dostarczał następnie „badaczom”.
Inne ośrodki przymusowej eutanazji wysyłały do Heinzego swoich „lekarzy”na szkolenia w
najskuteczniejszych metodach masowych zabójstw. Po wojnie Heinze odsiedział śmieszny wyrok 7 lat,
a następnie został psychiatrą na oddziale dziecięcym szpitala w Wunstdorf.
Prezesami Niemieckiego Stowarzyszenia Psychiatrycznego po wojnie byli :
1948-1951 Ernst Kretschmer, zaangażowany w program eutanazji.
1952-1954 Werner Villinger. Posłał tysiące ludzi do komór gazowych.
Po wojnie współorganizator Federalnego Ministerstwa Rodziny, Młodzieży i Zdrowia.
1957-1958 Friedrich Mauz, aktywny w programie eutanazji.
1965-1968 opisany wcześniej Friedrich Panse.
1969-1971 Helmut Ehrhardt. Student Wernera Villingera i jego entuzjasta. Napisał biografię Villingera w której bagatelizował jego zbrodnie.
1973-1974 Hans Hippius, student Villingera.
1979-1980 Hanfried Helmchen, obrońca psychiatrii nazistowskiej i jej ideologii.
Na zdjęciu Heinrich Gross, psychiatra i dzieciobójca z wiedeńskiej kliniki

Am Spiegelgrund dla dzieci niepełnosprawnych umysłowo.
W powojennej Austrii jeszcze przez długie lata praktykuje jako psychiatra i biegły sądowy.
Nigdy nie skazany, nawet po tym, jak w wywiadzie z prasą otwarcie przyznaje się do otruwania dzieci.
W 1975r. odznaczony Krzyżem Zasługi za osiągnięcia naukowe.
Wcześniej udowodniono mu zabójstwo nie mniej jak 9 dzieci.
Sam wypisał 238 aktów zgonu.
W piwnicy jego kliniki znaleziono szczątki 399 dzieci, które przeleżały tam przeszło pół wieku.
W Am Spiegelgrund zginęło łącznie nie mniej jak 772 dzieci.
Zdjęcie wykonano podczas niedawno przeprowadzonego wywiadu prasowego.

Dziś mówi się ogólnie, że autorami zbrodni i zbrodniczych eksperymentów byli „lekarze nazistowscy”.
Nieprawda.
Nie było wśród nich lekarzy dentystów, laryngologów, internistów, chirurgów, alergologów, kardiologów czy innych specjalistów reprezentujących nauki medyczne.
Byli głównie psychiatrami ci, którzy decydowali, kogo będzie dotyczył wyrok śmierci.
Byli rozmieszczeni od najbliższego otoczenia Hitlera (osobisty lekarz i zaufany Hitlera, profesor psychiatrii Karl Brandt), obecni  na uniwersytetach wykładających ideologię nazistowską (Rudin, Villinger i inni), kierowali  sztabem Aktion T4, i sami wykonywali wyroki, jak ten na pięciuset polskich dzieciach z Kocborowa.
__________________________________________________________________
„Celem edukacji winno być wykorzenienie wolnej woli, tak aby uczniowie do końca życia nie byli zdolni do myślenia i działania innego niż to, jakiego by sobie życzyli ich szkolni wychowawcy….psycholog przyszłości będzie miał klasy uczniów, na których będzie mógł ćwiczyć różne techniki  wytwarzania niezachwianego przekonania, że śnieg jest czarny….kiedy technika zostanie udoskonalona, każdy rząd będzie mógł kontrolować swoich poddanych bez potrzeby użycia policji czy wojska”.
Johann Gottlieb Fichte
__________________________________________________________________
„Jeśli chcemy, możemy użyć naszej rosnącej wiedzy do zniewolenia ludzi metodami, o jakich nikomu się dotąd nie śniło, do pozbawienia ich osobowości, do kontrolowania ich sposobami tak wyrafinowanymi, że pewnie nigdy nie zauważą utraty swojego człowieczeństwa”
Carl R.Rodgers, Prezes Amerykańskiego Stowarzyszenia Psychiatrycznego APA
__________________________________________________________________
„Zredukowanie inteligencji pacjenta jest istotnym czynnikiem procesu terapii.
Faktem jest, że jednymi z najlepszych terapii są te, które redukują pacjenta niemal do poziomu warzywa”

Dr Abraham Myerson, psychiatra, Uniwersytet Harvarda
__________________________________________________________________
Aby uzyskać rząd światowy, jest konieczne usunięcie z umysłów ludzi ich indywidualności,
przywiązania do tradycji rodzinnych, patriotyzmu narodowego i dogmatów religijnych…

Brock Chisholm – Prezes Światowej Federacji Zdrowia Psychicznego
__________________________________________________________________
materał zebrał KRKasperczak

Źródła:
Eutanazja – ukryte ludobójstwo pacjentów szpitali psychiatrycznych – prok. Agata Gut
Zbrodnie i sprawcy – Czesław Pilichowski
The men behind the Hitler (Ludzie w cieniu Hitlera) – Citizens Commission on Human Rights
Historia schizofrenii – prof. Nasierowski

http://www.cchr.org

http://www.pasthound.com/topics/Ernst-Rudin

http://www.deathcamps.org/euthanasia/t4intro.html

dbpedia.org about Werner Villinger

Locations of visitors to this page




Czerwiec 2012
P W Ś C P S N
« mar    
 123
45678910
11121314151617
18192021222324
252627282930  

Miesiące


Follow

Otrzymuj każdy nowy wpis na swoją skrzynkę e-mail.